sanity blog

    Twój nowy blog

    koteczek

    1 komentarz

    combichrist

    1 komentarz

    .

    Brak komentarzy

    w sercu skażony lód a w oczach rdza
    sople.jpg

    Brak komentarzy

    Najbardziej bezpodstawnym przesądem jest ten, że człowiekowi odmówiona
    została zdolność wyjścia poza siebie, świadomego bycia poza zmysłami.
    Człowiek może w każdym momencie być ponadzmysłową istotą. Bez tego nie
    byłby obywatelem świata, byłby zwierzęciem. Oczywiście refleksja,
    odnajdywanie siebie jest w tym stanie bardzo trudne, bo jest on
    nieustannie i w sposób konieczny związany ze zmianą naszych pozostałych
    stanów. Im bardziej możemy być tego stanu świadomi, tym bardziej żywe i
    potężne jest przekonanie, które z niego się rodzi- wiara w prawdziwe
    objawienie ducha. Nie jest to oglądanie, słuchanie, czucie, ale coś
    złożonego z wszystkich trzech, coś więcej niż te trzy: odczucie
    bezpośredniej pewności, ogląd najbardziej prawdziwego, najbardziej
    własnego życia. Myśli przechodzą w prawa, życzenia w spełnienia. Dla
    słabego człowieka fakt tego momentu jest artykułem wiary. Zjawisko to
    uderza przede wszystkim , kiedy się ogląda niektóre ludzkie postacie i
    twarze, a zwłaszcza uchwytukując niektóre spojrzenia, miny, ruchy,a
    także przyczytaniu pewnych fragmentów, przy słuchaniu pewnych słów i
    pewnych poglądów na życie, świat i los. niektóre zdarzenia zachodzące w
    przyrodzie, zwłaszcza pory roku i dnia, dostarczają nam takich
    doświadczeń. Pewne nastroje pomagają takim objawieniom. Objawienia te
    najczęściej trwają przez moment, niektóre trochę dłużej, wyjątkowe są
    stałe dzięki temu ludzie różnią między sobą. Jeden człowiek jest
    bardziej przygotowany doprzyjęcia objawienia niż inny. Jeden ma więcej
    wrażliwości, drugi więcej zdolności rozumienia. drugi zawsze zostanie w
    łagodnym świetle objawienia, gdy pierwszy ma tylko czasami jego
    przebłyski, ale bardziej jasne i rózne. Ta zdolność może mieć postać
    chorobliwą, oznacza nadmiar wrażliwości i brak refleksyjności, albo
    nadmiar refleksyjności i brak wrażliwości.

    Kłamstwo

    Brak komentarzy

    to wszystko to jest jedno, wielkie KŁAMSTWO!

    Freyja

    1 komentarz

    freyja.jpg

    Dnienie

    Brak komentarzy

    Dnienie
    Rozwidniam. Widzę. Jestem
    Na dnie. I nie jest ładnie.
    Jawnie i dennie jest mi.
    Dnieje. Widzę dokładniej.
    A nieboskłonem odwrócone dno.
    M. Świetlicki

    trecxe_1_.jpeg

    Jak mam wywalić z siebie to, co mnie zatruwa???

    no po prostu patologia….

    I co ja mam napisać?Że mi chujowo?owszem chujowo mi. Że mam depresję? owszem mam depresję.Mimo to nie chce brać leków, może sama z tego wylazę.Bo mam tylko siebie.Me, myself and I.Mam kurwa dość. I tyle. Nie wiem jeszcze co zrobie.I czy wogóle.Narazie marzę tylko żeby po dwumiesięcznej bezsenności choć raz normalnie zasnąć…

    Tool Pushit

    I will choke until I swallow…
    Choke this infant here before me.
    What is this but my reflection?
    Who am I to judge and strike you down?

    But you’re
    Pushing and shoving me.
    You still love me and you pushit on me.

    Rest your trigger on my finger,
    bang my head upon the fault line.
    Take care not to make me enter.
    ’cause if I do we both may disappear.

    But you’re pushing me,
    Shoving me. Pushit on me.

    Slipping back into the gap again.
    I’m alive when you’re touching me,
    Alive when you’re shoving me down.

    But i’d trade it all
    For just a little bit of
    Piece of mind.

    Put me somewhere I don’t wanna be.
    Seeing someplace I don’t wanna see.
    Never wanna see that place again.

    Saw that gap again today
    As you were begging me to stay.
    Managed to push myself away,
    And you, as well.

    If, when I say I may fade like a sigh if I stay,
    You minimize my movement anyway,
    I must persuade you another way.

    There’s no love in fear.

    Staring down the hole again.
    Hands upon my back again.
    Survival is my only friend.
    Terrified of what may come.

    Just remember I will always love you,
    Even as I tear your fucking throat away.
    But it will end no other way.
    ///////////////////////////////////////

    Tęsknię Mamuś….:((

    Udając…

    Brak komentarzy

    Udając, że się nic nie stało
    zabijasz mnie
    ja gram w tej grze
    zakrywając krew
    bandażem milczenia
    uśmiecham się
    mając jeszcze
    cień nadziei
    że to tylko
    pokrętność losu
    i płaczę tylko
    w poduszkę
    gdy wszyscy śpią


    • RSS